Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2026

ULTRA BŁATNIA 24H CHARYTATYWNIE DLA FRANIA

  Ja te imprezy związane z bieganiem na Błatnią powoli przestaję ogarniać 😉 . Dwa razy do roku piszę relację z biegu gdzie trasa jest ta sama, szczyt jest ten sam, wiata jak zwykle oferuje mnóstwo pysznego jedzenia, a ludzi jak zawsze jest od groma. Pomyślałby ktoś: Dzień Świstaka w wersji … biegowej 🤔😉 . A jednak nic bardziej mylnego. Gdyby tak było, od razu włączyłaby się naczelna zasada Reclika – nie przyjeżdżam dwa razy na ten sam bieg. Błatnia potrafi zaskakiwać, oj jak bardzo potrafi zaskakiwać. I także na tegorocznej edycji takich pozytywnych zaskoczeń z moim udziałem „trochę” się znalazło i o nich poczytacie w drugiej części relacji. A czym chciałbym tę relację rozpocząć? Długo szukałem „słowa-klucza”, które powoduje, że w brzydki, pochmurny i mglisty dzień ludziom w szerokim przekroju: od przedszkolaka do seniora (te drugie to o mnie😀) chce się ruszyć tyłki i zameldować w Jaworzu. I jako stały uczestnik wydarzenia pod nazwą „Ultra Błatnia Charytatywnie 24h” chyba to ...