Długo zastanawiałem się co napisać po dzisiejszym testowaniu trasy Biegu Twardziela, który odbędzie się 20 lutego w Wodzisławiu Śląskim. Zrobić relację z tego pobiegania, to tak jakby zdradzić Wam zakończenie pasjonującej powieści kryminalnej. Stąd dzisiaj relacji nie będzie 😉. Będzie za to zaproszenie dla Was do uczestnictwa w tym biegu. Będzie parę ciekawostek, parę wskazówek, ale już zmęczyć się i uciorać się na tej 16-stokilometrowej trasie już musicie sami, ja Wam w tym nie pomogę, ale będę mocno trzymał kciuki, aby każdy kto zapisze się na ten bieg, w jednym kawałku go ukończył 👍😅. Mam wśród znajomych wiele pozytywnie zakręconych osób. Z czystym sumieniem mogę do nich zaliczyć Heńka Szkatułę, który udowadnia, że osoba parę dobrych lat starsza ode mnie (Heńku przepraszam za wypominanie wieku 😉) potrafi przełamywać kolejne bariery. A to dwa maratony w miesiącu, pierwsza setka w życiu, morsowanie, wytyczanie tras, słowem człowiek-orkiestra wśród przyjaciół z For...